Fred i Lasermania: nowe terminy wydania gier

Liczba „2015” na dobre już rozgościła się na naszych kalendarzach, w związku z czym chcemy życzyć wszystkim naszym Sympatykom zdrowego, bezpiecznego i ze wszech miar pomyślnego Nowego Roku!

Niestety, nasz plan dotyczący ukończenia prac nad mobilnymi wersjami Freda oraz Lasermanii przed końcem 2014-go roku spalił na panewce :/ Wszystkich tych, którzy oczekiwali premiery obydwu gier w okresie świąteczno-noworocznym serdecznie przepraszamy za powstałą zwłokę, prosząc jednocześnie o wyrozumiałość i cierpliwość. Prace nad obydwoma tytułami nieustannie trwają. Na dzień dzisiejszy przewidujemy, że premiera gry Fred odbędzie się na przełomie pierwszego i drugiego kwartału bieżącego roku. Z publikacją Lasermanii celujemy zaś na koniec kwartału drugiego.

Wszystkim osobom, które kibicują naszemu przedsięwzięciu winni jesteśmy kilka słów wyjaśnienia odnośnie zaistniałej sytuacji. Po przeprowadzeniu retrospekcji doszliśmy do wniosku, że głównym źródłem problemu było zaniżone oszacowanie nakładu pracy potrzebnej na odtworzenie obydwu tytułów oraz dostosowanie ich do wymagań nowoczesnych platform mobilnych (to dobra lekcja pokory dla nas i dowód na to, że w zawodzie wytwarzania oprogramowania człowiek uczy się całe życie). Po drodze natknęliśmy się również na niespodziewane trudności natury technicznej. Największą „niespodzianką” było pojawienie się wymagania ze strony firmy Apple odnośnie zagwarantowania wsparcia dla 64-bitowej architektury procesorów przez aplikacje przeznaczone do działania pod kontrolą systemu operacyjnego iOS. Wymaganie to wiązało się ze sporą ilością dodatkowej pracy po stronie silnika VGE, na którym budowane są nasze gry. Błędem było również prowadzenie równoległych prac nad obydwoma tytułami; cel był zacny (wydanie obydwu gier w zbliżonym czasie), aczkolwiek gdybyśmy od samego początku skupili uwagę na jednym, konkretnym tytule to zapewne byłby on już opublikowany…

Patrząc z drugiej strony, rok 2014 przyniósł nam też wiele dobrego. Okres ten był niewątpliwie przełomowy dla naszego silnika, Virtua Game Engine, w którego rozwój włożyliśmy dużą ilość czasu i energii. Dziś z dumą oraz z całkowitym przekonaniem możemy stwierdzić, że narzędzie to w pełni spełnia nasze oczekiwania. Źródłem wielkiej radości była dla nas reakcja społeczności po tym jak publicznie ogłosiliśmy rozpoczęcie prac nad mobilnymi odsłonami gier Fred i Lasermania. Pozytywny odzew polskich graczy przerósł nasze oczekiwania: setki osób przekazały nam swoje wyrazy sympatii oraz życzyły powodzenia. Wasze wsparcie jest dla nas niezwykle ważne: z niego czerpiemy nieustannie siłę oraz motywację do działania. Dziękujemy Wam za to! No i koniec końców – w ciągu zeszłych dwunastu miesięcy udało nam się wykonać całkiem spory kawał roboty, a patrząc po wstępnych reakcjach użytkowników (zebranych między innymi w trakcie naszej nieoficjalnej wizyty na PGA 2014) – wydaje się, że całkiem niezłej 😉 Biorąc po uwagę to wszystko, na przekór pojawiającym się trudnościom, patrzymy w przyszłość z nadzieją i optymizmem! 🙂

Gorąco zachęcamy do śledzenia naszej strony oraz kanałów społecznościowych. Wkrótce opublikujemy kolejny, obszerny Raport z Pola Walki, w którym znajdziecie szereg informacji na temat postępów naszej pracy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fred, Lasermania. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Fred i Lasermania: nowe terminy wydania gier

  1. MDW pisze:

    Dziwię się, że przejście na 64-bit sprawiło jakikolwiek problem. Nie świadczy to za dobrze o silniku gry. 🙂 Ostatnio próbowałem zbudować 64-bitową wersję swojej stareh gry dla iPhone/iPod/iPad, która wyszła w początkach AppStore i… nie wymagało to jakichkolwiek zmian w kodzie. Wszystko działa poprawnie. No bo właściwie co niby miałoby sprawiać problem?

    • Heptomino pisze:

      Hej! Dzięki za komentarz.

      Odnośnie przejścia na 64 bity, to zauważ proszę, że pisaliśmy o dodatkowej pracy, a nie o problemach – jest to subtelna różnica 🙂 Rzecz w tym, że w początkowej fazie prac nad silnikiem (mniej więcej 3 lata temu) przyjęliśmy założenie, że celujemy w platformy 32-bitowe i na tym założeniu oparliśmy kilka fundamentalnych rozwiązań (między innymi definicje typów podstawowych, mechanizmy do niskopoziomowej manipulacji bitami itd). Z czasem okazało się, że 64 bity zagościły w świecie platform mobilnych nieco szybciej niż można się było spodziewać (vide iPhone 5s) i zaczęliśmy poważnie rozważać wprowadzenie zmian wymaganych do kompilacji VGE na architektury 64-bitowe. Planowaliśmy jednak zająć się tym po wydaniu Freda i Lasermanii. W tym układzie wymaganie Apple zmusiło nas do podjęcia tej pracy wcześniej. Zmiany, o których mowa wyżej, miały w większości przypadków charakter kosmetyczny, jednakże ze względu na fundamentalny charakter powiązanych z nimi komponentów silnika – były one dość rozległe, wiązały się też z potrzebą uaktualnienia szeregu testów jednostkowych itd. – stąd stosunkowo duża ich pracochłonność. Pamiętaj też, że obsługujemy kilka platform jednocześnie z poziomu jednego kodu źródłowego w C++, co dodatkowo komplikuje całe zadanie; wiąże się to również ze zmianami w strukturze projektów, kształcie skryptów budujących itd. Tak czy inaczej, na dzień dzisiejszy mamy obsługę 64-bit na wszystkich platformach wspieranych aktualnie przez nasz silnik, więc trud się opłacił! 🙂

      A tak z innej baczki: wiemy (między innymi z tego wątku: http://forum.warsztat.gd/index.php?topic=4272.0), że jesteś fanem Fred’a i że aktywnie udzielałeś się przy produkcji amatorskiej konwersji tej gry na platformę J2ME. Może miałbyś ochotę pograć też w naszą wersję w odsłonie przedpremierowej i podzielić się z nami opinią na jej temat? 🙂 Jeśli tak to skrobnij proszę maila na di@heptomino.com.

      • MDW pisze:

        Tylko dwie rzeczy na tym świecie warto zachować przed zniszczeniem – „Another World” i „Fred”. 🙂 O ile do „Another World” miałbym kilka uwag to atarowego „Freda” nie mam żadnych. On został zrobiony idealnie. Już 25 lat delektuję się mechaniką tej gry, sterowaniem. Ma w sobie coś czego nie spotkałem w żadnej innej grze przez 25 lat. Od lat zbieram się w sobie żeby znakeźć kontakt do panów: Limonowicza i Pelca i tekstowo uścisnąć im dłonie za „Freda”.

        A jeżeli chodzi o możliwość pogrania na wersji, którą tworzycie to, pomimo problemów z wolnym czasem, bardzo chętnie skorzystam. Z przyjemnością sprawdziłbym jeszcze przed premierą jak działa „Fred” na moich iUrządzeniach (w tej chwili iPad mini 2, iPhone 6, iPhone 4S) i podzielił się wrażeniami.

        Bardzo mnie ucieszyla informacja o tym, że tworzycie nowego mobilnego „Freda”. Mocno trzymam kciuki za powodzenie projektu. Tym bardziej się cieszę, że z tego co widzę to staracie się zachować jak najwięcej z atarowskiego „Freda” z 1990 roku. I za to należą się duuuuże brawa.

        Skontaktuję się w,rótce mailowo.

  2. BigMadOwl pisze:

    Witajcie!

    No i co z premierą? Czekam niecierpliwie na Freda i Lasermanię, a tu cisza….. Też bym chętnie potestował.

Możliwość komentowania jest wyłączona.